Lekarz, papieros i etyka, czyli jak lekarze zachęcają do niepalenia

Dla nas, adeptów „Szkoły Zdrowych Płuc”, lekarz jest niczym mędrzec i wyrocznia zarazem, która na wizytach nieustannie przypomina o stanie naszych płuc i o konieczności wyzbycia się nałogu palenia albo o gwałtownej wręcz konieczności wyzbycia się nałogu palenia. Kilka lat temu zorganizowano nawet akcję „Zapal się do niepalenia!” - miała ona na celu przeprowadzenie ankiet wśród lekarzy dotyczących właśnie tego niezbyt ładnie pachnącego problemu. Wyniki były na tyle intrygujące, że ankiety powtarzane są od czasu do czasu.
Czy lekarze dają dobry przykład swoim pacjentom?
Nikogo chyba przekonywać nie trzeba, że lekarz przekonujący o szkodliwości palenia, który po rozmowie z pacjentem znika na chwil kilka w palarni nie wzbudza społecznego zaufania. Palenie przez personel medyczny nie jest zgodne z etyką lekarską. W maju 2009 roku, z okazji Światowego Dnia bez Papierosa jeden z portali społecznościowych dla lekarzy www.konsylium24.pl zorganizował ankietę „czy palisz papierosy?”. W sondażu wzięło udział 1018 polskich lekarzy.
Wyniki sondaży z maja 2009
Przeważająca większość z nich, ponad 80-procentowa część populacji nie pali papierosów. Ponad połowa deklaruje, że nigdy nie paliła, a co piąty, że kiedyś paliło, ale od wielu lat nie pali, natomiast 6% lekarzy rozstało się z nałogiem stosunkowo niedawno. Wśród badanych - 16% lekarzy przyznało, że pali papierosy, ale z tego 11% zamierza rzucić. Tylko niecałe 5% respondentów deklaruje, że pali i będzie palić nadal.
Ponad 28% lekarzy przyznaje, że rzuciło palenie papierosów, także ze względu na rodzaj pracy, który wykonują. Wśród najmłodszych lekarzy ze stażem pracy nie przekraczającym 10-ciu lat, ponad 70% lekarzy nigdy nie paliło papierosów i nie zamierza palić. Doświadczenia te zmieniają się wraz z wiekiem - im starsze pokolenie lekarzy, tym więcej osób, którym kiedyś trudno było rozstać się z nałogiem. Wśród najstarszych lekarzy z ponad 30-letnim stażem pracy zaledwie co czwarty nigdy nie palił papierosów.
Większość palących lekarzy przyznaje się do nałogu w głosowaniu internetowym – w stu procentach anonimowym – czyżby mieli świadomość, że lekarzowi z racji pełnionych funkcji w społeczeństwie nie przystoi palenie? Nie mówiąc już o hipokryzji pneumologów specjalizujących się w schorzeniach płuc.
Jak lekarze rzucają palenie
Większość lekarzy rzuca palenie bez dodatkowego wsparcia – nawet 90% polega tylko na swojej silnej woli. Spośród tych, którzy sięgają po farmakologię większość wybiera beznikotynową kurację (6%) - część nikotynową terapię zastępczą (3%). Często radzą więc pacjentom leczenie, co do którego sami nie są do końca przekonani.
W gabinecie lekarskim
Trzy czwarte lekarzy deklaruje, że zawsze pyta pacjenta o to, czy pali papierosy. Natomiast co czwarty doktor pyta o nałóg palenia wówczas, gdy pacjent skarży się na objawy choroby, które mogą być z tym związane. Niestety wciąż rzadko kobiety mogą usłyszeć ostrzeżenie o wysokiej szkodliwości palenia podczas brania pigułek antykoncepcyjnych. Ginekolodzy nieczęsto udzielają tej informacji nawet kobietom po 30-tym roku życia, dla których jest to szczególnie niebezpieczne. Pocieszający jest fakt, że rzucenie palenia zaleca pacjentom niemal każdy lekarz: 85 proc. robi to zawsze, natomiast 14 proc. gdy choroba pacjenta wiąże się z nałogiem. Czy możemy liczyć na wsparcie? Wyniki pokazują, że średnio co szósty lekarz nie pomaga lub nie umie pomóc pacjentowi zerwać z nałogiem. Jedną z przyczyn może być brak odpowiedniego przygotowania.
Lekarz a lekarz, czyli czy chirurg jest większym nałogowcem od psychologa
Wyniki ankiet pokazują interesującą zależność pomiędzy paleniem papierosów a specjalizacją lekarza. Którzy specjaliści palą najwięcej? Otóż - chirurdzy. Można to próbować tłumaczyć specyfiką ich trudnej i odpowiedzialnej pracy, nie od dziś mówi się, że „palenie rozładowuje stres”. Wolni od nałogu są natomiast psychiatrzy, którzy deklarują, że świadomi uzależniającego wpływu używek, sami nie zamierzają uczestniczyć w procederze niszczenia swojego zdrowia. Niezależnie od rodzaju wykonywanej pracy lekarskiej medycy zgodnie przyznają, że jeśli pacjent nie rzuca palenia należy to mu to zalecenie – aż do skutku – powtarzać. Są także jednomyślni jeśli chodzi o popieranie zakazu palenia w miejscach publicznych.
Na uczelni, czyli Nałogow.com wśród przyszłych lekarzy
Ankieta podobnego typu została ostatnio przeprowadzona na jednej z czołowych polskich uczelni wśród studentów medycyny. Wyniki pokazują, że przyszli lekarze nie znajdują na uczelni wystarczających informacji na temat zagrożeń płynących z palenia papierosów. Zdaniem ankietowanych uczelnie medyczne w ogóle nie poruszają tematu szkodliwości palenia, ewentualnie traktują ten problem bardzo pobieżnie, zgodnie z zasadą „i tak wszystko wiecie” – problem w tym, że poza oklepanymi, nic nie wnoszącymi sloganami wiedzą niewiele. Dlatego większość informacji na temat uzależnienia przyszli lekarze czerpią z prasy i innych źródeł a 10% studentów nie wie, że palenie papierosów to uzależnienie o sile porównywalnej do uzależnienia od heroiny czy innych narkotyków. Lekarze muszą dysponować wiedzą by nieść pomoc innym, powinni też sami być przekonani do zdrowego stylu życia „bez papierosa” by rzetelnie móc go promować.
A co na ten temat sądzą sami studenci? Okazuje się, że co czwarty ankietowany pali papierosy. Rzucający, którym nie wystarczyła silna wola, najczęściej posiłkowali się nikotynową terapią zastępczą. Najbardziej niepokojący jest chyba fakt, że aż 55% studentów usprawiedliwia palących lekarzy. Są też sceptycznie nastawieni do pracujących już lekarzy bo tylko połowa wierzy, że lekarz jest autorytetem dla pacjenta. Studenci na ogół nie widzą związku między etyką a paleniem papierosów przez środowisko lekarskie.
Mój lekarz pali, palę i ja
Lekarze są świadomi swojego wpływu na pacjentów. Choć wielu lekarzy poważnie traktuje problematykę profilaktyki i leczenia z uzależnienia oraz rekomenduje swoim pacjentom zerwanie z nałogiem - nadal wielu z nich w praktyce nie potrafi pomóc swoim pacjentom. Co szósty lekarz nie potrafi doradzić palaczowi w jaki sposób skutecznie i długotrwale rozstać się z nałogiem. Lekarz palący papierosy utwierdza w – jakże fałszywym – przekonaniu, że szkodliwość palenia nie jest tak wysoka jak się powszechnie uważa. W oczach wielu pacjentów doktorzy tracą na wiarygodności, która jest niezbędnym elementem w relacjach między lekarzem a pacjentem. Szacuje się, że 40% społeczeństwa uważa palenie lekarzy za nieetyczne, reszta twierdzi, że mają oni prawo do prywatności, są tylko ludźmi i ulegają słabościom. Jak każdy z nas. Nawet prof. Zbigniew Religa, wybitny kardiochirurg. Niech nam towarzyszą jego słowa, które wypowiedział na łożu śmierci: "gdybym kilkanaście lat temu wiedział to, co wiem teraz, to bym nigdy nie palił".


