Nalogow.com


  • Powiększ czcionkę
  • Czcionka standardowa
  • Zmniejsz czcionkę

Tylko jeden papieros

Musisz koniecznie wyzbyć się złudzenia,  że istnieje coś takiego jak „tylko jeden papieros”.

tylko jeden papieros

Tylko jeden papieros powoduje,  że zaczynamy palić na samym początku. Tylko jeden papieros, mający nam pomóc przetrwać trudne chwile, niweczy większość prób rzucenia palenia. Tylko jeden papieros powoduje, że palacze którym udało się wyjść z nałogu, wpadają ponownie w tę samą pułapkę. Czasem były palacz chce tylko sobie udowodnić, że już nie potrzebuje papierosów, lecz ten jeden papieros wystarcza. Smakuje on paskudnie i utwierdza palacza w przekonaniu, że nie uzależni się ponownie lecz w rzeczywistości jest już za późno.

To właśnie myśl o tym jednym, szczególnym papierosie często nie pozwala palaczom podjąć próby walki z nałogiem. Myśl o pierwszym papierosie z rana lub tym zaraz po posiłku. Wbij sobie jasno do głowy,  że nie ma czegoś takiego jak tylko jeden papieros. To jest reakcja  łańcuchowa, która potrwa przez całe życie jeśli jej nie zatrzymasz.

Przyzwyczaj się do tego, żeby nigdy nie myśleć o „szczególnym” papierosie lub „szczególnej” paczce - to fantazja. Za każdym razem, gdy pomyślisz o paleniu, dostrzeż jego prawdziwe oblicze: dożywocie wydawania małej fortuny za przywilej niszczenia siebie pod względem fizycznym i psychicznym, dożywocie zniewolenia i śmierdzącego oddechu. Szkoda, że nie istnieje coś podobnego do papierosa, czego w złych lub dobrych chwilach moglibyśmy użyć aby uzyskać „kopa” lub chwilową przyjemność. Lecz zdaj sobie jasno sprawę - papieros  Ci tego nie da.

Masz jedynie do wyboru dożywocie bycia nieszczęśliwym lub nie palenie papierosów w ogóle. Z całą pewnością nie spróbowałbyś cyjanku tylko dlatego, że lubisz smak migdałów zatem przestań zadręczać się myślą o okazjonalnym cygarze lub papierosie. Zapytaj jakiegokolwiek palacza:

„gdybyś miał szansę cofnąć się do czasu, zanim uzależniłeś się od nikotyny, to czy zostałbyś palaczem?”

W odpowiedzi z pewnością usłyszysz:

„chyba żartujesz!”.

Tymczasem każdy palacz codziennie ma taką szansę, lecz z niej nie korzysta. Dlaczego? Powodem tego jest strach. Strach, że nie potrafi przestać palić lub strach, że życie bez papierosów nie będzie takie same. Przestań się oszukiwać! Możesz tego dokonać. Każdy palacz może. Aby uczynić rzucanie palenia łatwym, niezbędne jest abyś zdał sobie jasno sprawę z pewnych podstawowych rzeczy:

1. Z niczego tak naprawdę nie rezygnujesz. Czekają Cię jedynie cudowne, pozytywne zdobycze.
2. Nigdy nie myśl o okazjonalnym papierosie. Coś takiego nie istnieje. Jest tylko dożywocie chorób i zniewolenia.
3. Nie jesteś inny niż pozostali palacze - każdy może z łatwością przestać palić.

Wielu palaczy sądzi, że są zatwardziałymi palaczami lub że mają osobowości skłonne do uzależnień. Zapewniam Cię, że jest to nieprawda. Nikt nie ma potrzeby palenia papierosów zanim się nie uzależni od narkotyku. To narkotyk Cię uzależnia a nie rodzaj Twojej osobowości czy charakteru. Jednym z efektów działania narkotyków jest to, że wpajają Ci przekonanie, że masz osobowość skłonną do uzależnień. Konieczne jest zatem, abyś pozbył się tego przekonania, gdyż jeśli uwierzysz, że Twoje życie jest zależne od nikotyny to pozostaniesz uzależniony nawet po tym jak ten mały nikotynowy potwór umrze wewnątrz Twojego ciała.

Artykuł zawiera fragmenty książki ALLEN CARR'a "Łatwy sposób na rzucenie palenia".

Komentarze  

 
#18 admin 2012-04-04 22:52
Jest to mechanizm obronny przed spamem.
Cytować
 
 
#17 RSZ 2012-04-03 18:48
Dlaczego następuje cenzura pl? "p l"
plotka, pliszka, placebo, plum, plomba

:)
Cytować
 
 
#16 Andrzej7777 2012-04-03 15:44
Taki pelny pokój to niebezpieczny, bo to z nudów można zacząć choć co robić :) Ale tak sobie lekko polemizować , żeby nie wyjść z wprawy i tradycji sarmackich nie zlożyć do lamusa, acz pewne pojęcia uściślić :) . Pozdrawiam :)
Cytować
 
 
#15 irracja 2012-04-03 15:08
Andrzeju brzmisz jak głos rozsądku tylko skąd powiedz tę linę i pajęczynę wychlastać co by dzięki temu pokój nastał
Cytować
 
 
+1 #14 Andrzej7777 2012-04-03 11:46
Tu popieram w pelni irracja :).
Naszym celem nadrzędnym i podstawowym jest rzucane palenia, wspieranie sie w walce z syfem i każda metoda która komuś pomaga jest świetna :). Niech to będzie starty w możdzieżu sznur wisielca i pajęczyna z chaty na bagnach. A mam niekiedy takie wrażenie, że ten cel nadrzędny niknie, a celem jest pokazanie jaki kto mądry :). Pozdrawiam wszystkich i walczmy z tym pieprzonym tytoniem , nie ze sobą:)
Cytować
 
 
#13 irracja 2012-04-03 10:39
Wojtek strzeliła bym ci gola słownego.... za te histerię słowną odnośnie plastrów bo może się okazać iż to takie samo placebo jak książka za malutcy jesteśmy by to wiedzieć no i nie nasze pieniadze w koncernach farmaceutycznyc h czy tez w wydawnictwach
Cytować
 
 
+1 #12 Wojtek 12 2012-04-02 12:01
Masz rację,książka Allen Carra mnie również pomogła.Zadziałała psychika, kto nie rozumie treści ten nadal pali!.Śmieszą mnie osoby które przylepiają sobie plasterki i cieszą się,że już nie palą.Jakieś zakłamanie,czy co?Gdy odstawia te swoje plasterki z nikotyną, na bank wróca do palenia.Mniej sie nakręcajcie,nie myślcie i nie piszcie bez przerwy,bo prędzej,lub pózniej i tak wrócicie do swoich papierosków.



"Andrzej7777"]Paliłem bez przerwy 40 lat ostatnio 60 dziennie. Syn mi zafundował książkę Carra, rzuciłem czytając ostatnią stronę.
Cytować
 
 
#11 Andrzej7777 2012-04-02 11:38
Paliłem bez przerwy 40 lat ostatnio 60 dziennie. Syn mi zafundował książkę Carra, rzuciłem czytając ostatnią stronę ( nie planowałem rzucenia tylko przeczytanie :) . Nie pale miesiąc , żadnych organicznych objawów odrzucenia, żadnych marzen o fajkach, żadnych mechanicznych odruchów, nic negatywnego, aż sie boję że za łatwo. Lekki brak nie wiadomo czego co jakis czas, wtedy intensywnie rower.
Gorąco namawiam do przeczytania, wiem że aż trudno w to uwierzyć, gdyby ktoś mi miesiąc temu powiedział, ze rzuce fajki z dnia na dzień po 5 godzinach czytania wyśmiał bym go.
Z drugiej strony przeglądając internet ma sie wrażenie, że jedyną drogą są plastry, gumy, e-papierosy, ewentualnie silna wola, nawet trudno mi znależć sondę w której mógłbym powiedzieć o metodzie rzucenia .
Propaguje i rozdaje Carra gdzie sie da , ale też wiem że mało kto będzie w stanie uwierzyc że cos tak prostego moze pomoc.
Pozdrawiam wszystkich i namawiam do walki z tym głupim nałogiem
Cytować
 
 
+1 #10 Wojtek 12 2012-03-20 17:03
Witam,popieram Twoją wypowiedz.Ja również przkazuję książkę swoim znajomym z pozytywnym skutkiem,przest ali palić.Rzucałem palenie bez substytutów tzw.wspomagaczy - zero gum,ziołowych tabletek,plastr ów i innych świństw.Pamiętajcie,że to przedłuża nasze męki i zazwyczaj po jakimiś czasie wracamy do nałogu,co jest znanym przykładem na tym forum. Oszukujecie sami siebie bo nadal karmicie się nikotyną.Ksiżka jednak jest najwspanialsza, trzeba ja czytać ze zrozumieniem.



Anulkaniepali"]Ja książkę daję każdemu bliskiemu i znajomemu. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się utworzyć tzw. łańcuszek. Na mnie koncerny tytoniowe już nie zarobią, a zarabiały sporo bo ponad 590 zł/miesięcznie.
Cytować
 
 
+1 #9 Anulkaniepali 2012-03-20 15:57
Ja książkę daję każdemu bliskiemu i znajomemu. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się utworzyć tzw. łańcuszek. Na mnie koncerny tytoniowe już nie zarobią, a zarabiały sporo bo ponad 590 zł/miesięcznie.
Cytować
 
 
#8 Gumi 2012-02-25 19:09
Cytuję lluvia:
Ta książka powinna być rozdawana za darmo w przychodniach, szpitalach, szkołach i gdzie się tylko da. Też myślałam, że jestem zatwardziałym palaczem i nigdy nie uda mi się tak naprawdę rzucić - a po lekturze rzuciłam z łatwością i bez skutków ubocznych. Książkę można kupić za niewielkie pieniądze np. na allegro lub ściągnąć z sieci.

ty masz racje bo tyle sie mowi o szkodliwosci palenia ale panstwo nie robi nic aby nam i innym pomoc. powinna byc legalnie i bezplanie udostepniana ta ksiazka. pozdrawiam grzesiek
Cytować
 
 
#7 lluvia 2012-02-24 17:07
Ta książka powinna być rozdawana za darmo w przychodniach, szpitalach, szkołach i gdzie się tylko da. Też myślałam, że jestem zatwardziałym palaczem i nigdy nie uda mi się tak naprawdę rzucić - a po lekturze rzuciłam z łatwością i bez skutków ubocznych. Książkę można kupić za niewielkie pieniądze np. na allegro lub ściągnąć z sieci.
Cytować
 
 
#6 ~b69s 2011-10-31 14:10
Bardzo mądra książka i zawarte w niej porady..one pomagają, ale reszta jest w naszych rękach
Cytować
 
 
#5 lindusia 2011-09-13 09:17
Zaczęam czytać tą ksiązke, ale ciagle coś mi nie pozwala jej dokonczyć. Po przeczutaniu tego artykuLu chyba ja skoncze w 5 sekund:)
Cytować
 
 
#4 sun1986shine 2011-06-27 20:32
3 minuty czytania .... 3 dreszcze przeszly .... moge ta ksiazke czytac na okraglo a i tak slowa powalaja mnie z ta sama sila...
Allen - Dziekuje!
Cytować
 
 
+3 #3 Rzepcia 2011-02-05 18:22
mądre słowa-pomagają
Cytować
 
 
+2 #2 niezgodic 2011-02-03 23:11
Łatwy_sposób_na _rzucenie_palen ia. przeczytaj to cie nie pociagnie
Cytować
 
 
+3 #1 2011-02-01 20:26
bardzo mądre teksty-próbuje właśnie rzucić 4ty dzień jestem bez-ciągnie mnie jak cholera-niewiem jak się z tym uporam-proszę o pomoc
Cytować
 
Jesteś w: Jak rzucić Artykuły Pogromcy mitów