Nalogow.com


  • Powiększ czcionkę
  • Czcionka standardowa
  • Zmniejsz czcionkę
Program do sprawdzania plagiatu tekstu

Forum Nalogow.com
Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Głód nikotynowy
(1 wejść) 1 Gość
Sposoby skutecznego rzucenia papierosów.
W dół
TEMAT: Głód nikotynowy
#23625
luqq81
Senior Nosmoker
Posty: 45
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Głód nikotynowy 3 lat(a) temu Oklaski: 4
Witam,

Czy może i ktoś z bardziej doświadczonych nosmokerów powiedzieć kiedy minie fizyczny głód nikotynowy? Nie palę prawie miesiąc, a pragnienie papierosa się nasila zamiast zmniejszać. Chodzi mi tu o to tzw. ssanie bo psychika to zupełnie inny temat.
 
  Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
#23635
Agula48
Senior Nosmoker
Posty: 37
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Głód nikotynowy 3 lat(a) temu Oklaski: 2
Może nie niepalę zbyt długo ale tzw. ssanie czy też zajadanie głodu nikotynowego to nic innego jak psychika. Podświadomie wiesz, że nie palisz i szukasz środka zastępczego którym u Ciebie jest jedzenie. Ja poprostu zamiast jeść to piję kosmiczne ilości wody i to mi pomaga.
 
  Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
#23639
Andrzej7777
Platinum Nosmoker
Posty: 429
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Głód nikotynowy 3 lat(a) temu Oklaski: 37
luqq81 napisał:


Czy może i ktoś z bardziej doświadczonych nosmokerów powiedzieć kiedy minie fizyczny głód nikotynowy? Nie palę prawie miesiąc, a pragnienie papierosa się nasila zamiast zmniejszać. Chodzi mi tu o to tzw. ssanie bo psychika to zupełnie inny temat.


Co to jest ten głód nikotynowy ? Chodzi o chęć zapalenia fajki jak rozumiem. U każdego jest inaczej, każdy były palacz ma swoją historię.

Określenie "głód nikotynowy" według mnie jest szkodliwe , gdyż zrównuje palenie z narkomanią czy też alkoholizmem a większość rzucających palaczy nie ma wielkich organicznych kłopotów (delirek alkoholików czy pełnej dezintegracji funkcjonowania narkomana bez działki). W większości przypadków nie przyłożymy nikomu noża do gardła ani nie rozbijemy wystawy żeby dostać fajkę. "głód nikotynowy" nas dowartościowuje, czujemy się jak dzielni rycerze walczący z groźnym demonem - a tymczasem po prostu nie palimy. Nie chcę powiedzieć że to jest proste, psychika palacza płata figle, ale na pewno jest to prostsze niż wyleczenie narkomana czy alkoholika
 
  Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
#23640
Paloma
Platinum Nosmoker
Posty: 496
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Głód nikotynowy 3 lat(a) temu Oklaski: 73
Z tego co wiem to fizyczny głód nikotynowy trwa ok 3 tygodni więc to co czujesz w tej chwili to raczej efekt Twojego "nakręcania się". Myślę, że to uczucie "ogromnej chęci zapalenia" mija z czasem pod warunkiem, że próbujący rzucić palenie pogodzi się z faktem, że już NIGDY nie zapali. Tak sobie myślę o tych wszystkich osobach na forum, które nawet po bardzo długim czasie niepalenia przeżywają jakieś dziwne rozterki i cierpią niczym młody Werter czy to nie jest efekt takiego podświadomego zostawienia sobie furtki, że pod jakimiś tam warunkami czy w jakiś tam okolicznościach to ewentualnie mógłbym zapalić. Nie przekonuje mnie argument "trudnych chwil" bo mam ostatnio pasmo takich chwil w życiu i nie pomyślałam ani razu o papierosie. Rozumiem na przykład mariolitę, która twierdzi, że niepalenie za każdym razem sprawia jej radość tylko jakiś tam złośliwy chochlik czytaj: chwila słabości sprawia, że zapali tego jednego papierosa i wróci do nałogu. Ale to ciągłe czytanie jak ktoś cierpi bez papierosa jest wkurzające bo chyba ta osoba nie wie co to cierpienie. Ktoś kiedyś tu fajnie napisał, zdaje się, że Ketjow: "Cierpieli to ludzie w czasie wojny a my sie tylko nakręcamy". I chyba tu jest pies pogrzebany. W życiu jest ogrom cierpienia - ale nazywanie rzucanie palenia cierpieniem, dramatem, traumą czy tym podobnymi epitetami to przesada.

Luqq81 - ten post nie jest bezpośrednio do Ciebie skierowany, raczej posłużyłam się Twoim wpisem, żeby zwrócić się do wszystkich co ich "ssie, ciągnie, świat im się wali " itp.
 
  Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
#23667
luqq81
Senior Nosmoker
Posty: 45
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Głód nikotynowy 3 lat(a) temu Oklaski: 4
Hmm... rozumiem i nie traktuję osobiście. Powiem tak. Wychodziłem już z poważnego uzależnienia od amfetaminy- sam bez odwyku i dałem radę. Po 10-15 dniach piekielnie cięzkich dniach przestało kusić (a potrafiłem skrobać woreczki i płyty żeby choć troszkę snifnąć). Z fajami jest inaczej. Może dlatego że paliłem je je od 12 roku życia czyli niemal 20 lat. Nie uważam rzucania palenia za cierpienie ale od miesiąca nie mogę myśleć o niczym innym. Pozdrawiam
 
 
Ostatnio zmieniany: 2013/04/25 16:48 Przez luqq81.
  Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
#23669
Marika
Platinum Nosmoker
Posty: 724
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Głód nikotynowy 3 lat(a) temu Oklaski: 50
luqq - dałeś radę amfie a nie możesz sobie poradzić z fajką???!!!
jak Ci pomóc, jak przetłumaczyć , by trafiło prosto w serce, że NIE WARTO PALIĆ I MOŻNA SOBIE Z NAŁOGIEM PORADZIĆ.
Z pewnością czytałeś trochę forum i wiesz, że są tu palacze ze stażem większym niż Twój - ja sama też paliłam dłużej niż Ty i mnie, kobiecie udało się chociaż podobno kobietom jest trudniej, to mężczyźni podejmują męskie decyzje i mają silniejszą wolę.
Wiem, że jest trudno, że w tej chwili jest wręcz cholernie ciężko ale czy pomyślałeś o tych , którzy cierpią naprawdę, którym ból nie pozwala spać - czym jest Twoje, moje zmaganie wobec takiego cierpienia?.
Przecież jesteś silny, niezwykle silny, przestań się zmagać z nałogiem - powiedz sobie : nie zapalę i już , nałogowi na złość!
Proszę : nie pal!
 
 
  Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
#23678
linaxis
Senior Nosmoker
Posty: 41
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Głód nikotynowy 3 lat(a) temu Oklaski: 1
Też mam te chwile słabości, kiedy to pragnę tak zapalić tego jednego chociaż papierosa, ale wtedy uświadamiam sobie że co mi to da ?. Nic praktycznie nie zmieni się, po wypaleniu tego papierosa , a na pewno nic na lepsze, świat piękniejszy też się nie stanie, problemy też nie znikną, po prostu jedyne co to dostarczę tylko organizmowi kolejne dawki rakotwórczych składników papierosa.

Ciężko jest ale to wszystko kwestia psychiczna, ludzie niepalący funkcjonują tak samo.

Ciesze się że jest to forum no sam mam chwile zwątpienia ale wtedy nie poddaje się, wpisuje w przeglądarkę adres i zabieram sie do czytania, szukam wszędzie opinii na temat papierosów a jest ich pełno i to jeszcze jakich " hoho " niekiedy po przeczytaniu sam się dziwie co ja robiłem przez te 7 lat ze swoim zdrowiem. To mnie motywuje i daje wiarę do kolejnego kroku do WOLNOŚCI !
 
  Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
#23683
luqq81
Senior Nosmoker
Posty: 45
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Głód nikotynowy 3 lat(a) temu Oklaski: 4
Dziękuję wszystkim za wsparcie i mądre odpowiedzi. Bardzo pomogly mi przetrwać ciężkie chwile. Nie zapaliłem a dziś jest troszke lepiej i mam nadzieje na udana przyszlosc tzn. bez fajek. Pozdrawiam wszystkich
 
  Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
Do góry

Rozmowy


Włącz/wyłącz Dzwięk Uśmiechy Historia FAQ Poczatuj

Duży czat v0.7

14:41-- darekO: :) :) :)
20:22-- casalcia: xD xD Dorcia xD działa !nie działa! to forum umiera śmiercią naturalną .....no troche mu admin pomaga xD xD
20:35-- Joe34: w konwaliach
6:41-- Finea: Miłego dzionka
14:52-- krisper: co za hałą!?
14:52-- krisper: ileż można naprawiać to forum?! :S
15:49-- Darek87: dupka
15:49-- Darek87: (H)
16:30-- lufka: a ta dupka to rodzaju ? :S
16:51-- Anastazja50: (H)
16:53-- casalcia: dupa blada xD xD
17:33-- Maker: napisałem do szefa dość dosadnie kilka dni temu, zero odzewu, zlał mnie jak chłopca więc popieram casalcia... dupa blada :S
17:46-- hoka0: ....jesli dobrze pamietam :O to byly juz tu niejedne awarie,nie jestem pewny czy szeryf jest ,aktualny,, znaczy sie czy bywa na portalu :S
17:55-- Maker: chodzi mi o to że po napisaniu nowego postu na forum jako autor widnieje mój stary nick, a po drugie ''wiem''że nie wszystkie wiadomości prywatne docieraja do odbiorcy.
18:05-- hoka0: ....ale tam nizej jest post o nazwie ,,zepsute forum,, cos tam robil szeryf,ale chyba bez skutku :O awari nie usunal
18:12-- hoka0: ....czytam teraz :S hakerzy :O takie skromny portal jak ,,nalogow,,com.pl tez atakuja hakerzy :O masakra...
18:47-- darekO: :) :) :)
20:20-- Dorqua: 111 plotek u Lufki / gratki serdeczne :)
20:24-- Dorqua: a CriCri27 ma 444 dni gratulacje również serdeczne :)
20:27-- Dorqua: Jakiś toast wzniesiemy ?Forum jest żywe przecież :)
20:35-- Dorqua: B! Wasze zdrówko solenizanci !
6:33-- hoka0: witam :) forum zyje, zalezy tylko od nas samych....bo my tworzymy to forum,a ze czasami iktiomi w sieci zamaci to normal....glowa do gory hokani :)
6:33-- hoka0: a,i milego slonecznego dnia
6:33-- hoka0: :) :) :)
7:56-- casalcia: Miłego dnia :) no i oczywiście NIE PALIMY !!! xD xD
13:25-- darekO: :) :) :)
17:58-- sasa: :) :) :)
18:14-- junior: dobry wieczór i miłego... :P
20:25-- casalcia: iiiiii flaki z olejem iiiii dupa blada :S :S :S o.O
21:59-- Dorqua: :) Casalciu coś się wymyśli zaraz , :) bo faktycznie same nudy, może Hyde park troszkę trza rozruszać :)
22:29-- Dorqua: gotowe :) dobrej nocy (H)
6:31-- edi: Cześć (L)
6:32-- edi: Zaczynam walkę :$
7:04-- Dorqua: witaj Edi, powodzenia :)
17:04-- darekO: :) :) :)
19:16-- hoka0: widze edi ze od jutra zaczynasz-powodzonka na szlaku :)

ostatni 1 dzień 16 godz. temu

Tylko zalogowani mogą czatować, zarejestruj się lub zaloguj.

Ankieta

Jakie środki pomogły Ci rzucić?









Wyniki
Jesteś w: Forum