admin
Expert Nosmoker
Posty: 152
|
|
Plastry z nikotyną 1 Rok, 2 mies. temu
|
Oklaski: 17
|
Wątek przeznaczony na dyskusje związane ze skutecznością metody:
"PLASTRY Z NIKOTYNĄ"
|
|
|
|
|
|
|
10 HOME
20 SWEET
30 GOTO 10
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 3 mies., 2 tygodni(e) temu
|
Oklaski: 1
|
|
Ja rzucilam dzieki plastrerkom. Osobisie polecam,ale pamietam ze kazdy jest inny i kazdy musi znalesc wlasny sposob.Juz ich nie kleje,bo nie musze,ale mi pomogly kilka razy zreszta.Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
stokrotka
Gold Nosmoker
Posty: 161
|
|
O:Plastry z nikotyną 3 mies., 2 tygodni(e) temu
|
Oklaski: 32
|
ktoria33 napisał:
Dla zabawy nakleiłam 21 mg he z nóg mnie zwalił zrobiło mi się niedobrze w kilkanaście sekund
hahaha! mi za pierwszym razem reka zdretwiala, cala, od ramiona w dol (nakleilam zgodnie z zaleceniem tez 21 mg - przeznaczone dla tych co powyzej jakiejs okreslonej ilosci papierosow palili dziennie). Zawroty glowy, mdlosci, bole glowy, koszmary - za wszystko to obwianialam odstawienie papierosow, bo przeciez nie plastry, te kleilam dalej  tamtym razem to kleilam nawet kilka miesiecy to, jakos tyle trwala ta "terapia" ze zmiejszaniem dawek
Ale wiesz co? Ja, zachecona pierwszym polrocznym "sukcesem" kilka razy podchodzilam do rzucania z tymi plastrymi i za kazdym razem coraz mniejsze skutki uboczne ich odczuwalam, do wsyztskiego mozna sie przyzwyczaic jednak...
no, ale czlowiek na bledach sie uczy...
i tak jak kiedys wszystkim polecalam palstry, nawet tacie kiedys kupilam, tak teraz wszystkim je odradzam 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 3 mies., 2 tygodni(e) temu
|
Oklaski: 2
|
|
Ja kiedyś stosowałem plastry i paliłem po 3 fajeczki na dzień trochę pomagało ale jak przestałem brać to 2 razy tyle paliłem teraz są za drogie lepiej tabex stosować roślinne a nie zawiera-jacy nikotynę środek
Gumy i plastry stosowane w takich terapiach zawierają niewielkie ilości nikotyny, które są wprowadzane do naszego organizmu jako środek zastępczy dla papierosa
Z powodu głodu nikotynowego niektórzy ludzie stosują plastry nikotynowe, nikotynowe tabletki i pastylki lub specjalną gumę zawierającą nikotynę. Zamiast papierosów wprowadzają do organizmu nikotynę inną drogą. Unika się w ten sposób wchłaniania zawartych w dymie papierosowym silnie rakotwórczych substancji smolistych, ale oczywiście nie leczy to z uzależnienia. Organizm w dalszym ciągu otrzymuje nikotynę- trochę tak, jakbyśmy heroinistę leczyli heroiną! Co więcej, plastry, tabletki czy guma nikotynowa nie pomagają w zwalczeniu psychicznego aspektu uzależnienia.
Gdy człowiek przestaje palić już po 72 godzinach w jego organizmie nie ma śladu nikotyny, a ilość jej metabolitów spada o 90%. Najdalej po dwóch tygodniach (a najczęściej po 10 dniach) organizm całkowicie przestawia się na funkcjonowanie bez nikotyny! Pozornie wystarczy zacisnąć zęby i przemęczyć się te dwa tygodnie by już nie musieć palić. Pozornie- gdyż oprócz fizycznego uzależnienia występuje uzależnienie psychiczne.
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 1 Miesiąc, 1 Tydzień temu
|
Oklaski: 0
|
Z plastrami miałam 2 nieudane próby. Mi faktycznie nie pomogły, ale mam znajomych, którzy są zadowoleni z plastrów więc tego nie neguję.
Wydaje mi się jednak, że plastry nie dla każdego.  Ja miałam z nimi również zawroty głowy, mdłości i "niezłe odloty". 
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 1 Miesiąc, 1 Tydzień temu
|
Oklaski: 2
|
|
Nie kleiłem,
z własnego doświadczenia uważam organizm nie potrzebuje bardzo nikotyny. Ale jesteśmy różni. Jak pomaga to kleimy byle NIE PALIĆ. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
|
Ogółem w 2012 rower km 2308
W tym 2085 od rzucenia palenia
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 1 Miesiąc, 1 Tydzień temu
|
Oklaski: 28
|
|
A mnie plastry pomogly! Byly moim straznikiem niepalenia.
Zanim przykleilam sobie pierwszy plaster palilam caly dzien fajki. W nocy o malo nie umarlam! Tak sie strasznie zle czulam ,ze pomyslalam, iz powinnam otworzyc z klucza drzwi wejsciowe, zeby latwiej mnie bylo znalezc jak umre... Nie otworzylam tylko dlatego, ze nie mialam sil wstac! Do rana jakos mi sie poprawilo i od tego momentu, nawet gdy mialam ochote na fajke to wiedzialam, ze zapalic mi jej nie wolno, bo w polaczeniu z plastrem mogloby zaszkodzic... I tak se trwalam. Z polowkami plastrow przez 6 tygodni (zuzylam 18 sztuk) . Chec na papierosa dopadala mnie jeszcze wielokrotnie, ale za kazdym razem mowilam sobie: no i co z tego, ze chce mi sie palic, przeciez nikotyne mam dostarczana, zatem NIE CHCE MI SIE PALIC.... Pozostale w paczce plastry trzymam w apteczce, jeden nosze w torebce. Postanowilam sobie raczej do konca zycia obklejac sie nimi, niz zapalic.
Dzieki plastrom zrozumialam, ze najbardziej utrudniaja rzucenie nawyki: fajka po jedzeniu, fajka do kawy... Nie brak nikotyny, bo te zapewnial mi plasterek. Z nawykami musialam walczyc najdluzej. Teraz jest juz calkiem dobrze.
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 1 Miesiąc, 1 Tydzień temu
|
Oklaski: 5
|
Moje doświadczenie z plastrami jest dość przykre, zatrułam się nimi niejako ze swojej winy, ale zupełnie nieświadomie. Skuteczność ich mogę ocenić na wysoką gdyż po nie przespanej nocy, z napadami lękowymi, nudnościami, zawrotami głowy, i uczuciem megakaca przeplatanym z uczuciem mocnego upojenia alkoholowego, tak skutecznie obrzydła mi nikotyna, że nie palę (no dodam jeszcze,że po paru dniach Carra poczytałam). 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 1 Miesiąc, 1 Tydzień temu
|
Oklaski: 2
|
A ja nie wiem co by było bez plastrów, nie powaliły mnie, nie spowodowały nieprzespanych nocy, kleiłam przez tydzień , potem przestałam. Wiem jedno - gdyby nie plastry pewnie nie podjęłabym próby rzucenia palenia, wierzyłam że one mi pomogą i mnie chronią i już - a czy tak było to nie istotne - ważne to co w głowie! i ważne ze miesiąc minął i ja nie palę  Czyli - pomogły!!!!
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 1 Miesiąc, 1 Tydzień temu
|
Oklaski: 2
|
Tak jest  wszystkie Piękne Panie powyżej mówią super mądrze , jak pomaga to kleimy albo i nie ,czasem nas przetelepie, albo się przyzwyczaimi a i tak zdecyduje to czy w pewnym momencie poczujemy : "My już po prostu nie palimy i nie zapalimy nigdy", "Papierosa nie potrzebujemy w żadnej sytuacji ". Papieros nie jest nagrodą którego mamy się wyrzekać jest cholerną, zdradliwą pułapką, w którą udało nam się kiedys wpaść , ale też u dało się wyzwolić. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
|
Ogółem w 2012 rower km 2308
W tym 2085 od rzucenia palenia
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 3 tygodni(e), 1 Dzień temu
|
Oklaski: 0
|
|
mam zle doswiadczenia z plastrami rzucalam z nimi jakies 3 lata temu, przeszlam cala kuracje pelne 10 tyg. , nie bylam nerwowa nie palilam wszystko byklo jak ta lala.
DLA mnie najwiekszym problemem bylo odsawienie plastrow, ja sie zwyczajnie od nich uzaleznilam. 3 dni po odklejeniu ostatniego plastara zaczelam palic.
Tym razem tez zaczelam z plastrami, wiem ze pierwszych 2 dni nie przeszlabym bez nich, dla mnie pierwsze dni sa najgorsze, mam mroczki przed oczami trzesawki , brak tchu, potworne bole glowy. Przykleilam najmocniejsza dawke ale tylko na 2 dni. Od trzeciego dnia jestem na silnej woli i stwierdzam ze nie jest tak zle jak sie spodziewalam, poniewaz kazdego dnia czuje mniejsza chec do zapalaenia, przy plastrach niestety czulam wlasny nałóg, czulam kiedy plaster tracil na mocy i szybko bieglam po nastepny plaster, ba liczylam ile mam w paczce plastrow hehe uczucie podobne jak do tego kiedy widzimy ostatniego papierosa w paczce.
Plastry moge polecic owszem ale w pierwsze dni, zeby przetrwac najgorsze, potem zostaje juz tylko silna wola:)
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 3 tygodni(e), 1 Dzień temu
|
Oklaski: 2
|
jak róznie reagujemy na te same środki! ja , tak jak pisałam wcześniej, właściwie nie wiem jak te plastry działały - nie czułam nic, tylko miałam świadomość i wiarę ze mnie mają uchronić przed pędem do dymu i to wystarczyło. Odstawiłam po tygodniu i czułam się dokładnie tak samo jak z plastrami. Moze tak duzo paliłam że nawet tych plastrów nie poczułam???? nie wiem! ale to nic nie zmienia bo swoja role spełniły - oby na jak najdłuzej 
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|
|
|
O:Plastry z nikotyną 3 tygodni(e), 1 Dzień temu
|
Oklaski: 3
|
Kupując w aptece plastry nikotynowe ,spora grupa papierosiarzy ma ogromną szansę na niepalenie.
Na papierosy zabraknie już pieniędzy 
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
Marika
Expert Nosmoker
Posty: 108
|
|
O:Plastry z nikotyną 2 tygodni(e), 6 dni temu
|
Oklaski: 5
|
vincent napisał:
Kupując w aptece plastry nikotynowe ,spora grupa papierosiarzy ma ogromną szansę na niepalenie.
Na papierosy zabraknie już pieniędzy 
Masz rację Vincent, kiedy kleiłam plasterki nie było już z czego odłożyć grosza  ale za to gdy skończyłam z plasterkami to ho,ho;
codziennie do skarbonki wrzucam dyszkę i mam radochę  bo nie palę, bo oszczędzam, bo nie śmierdzę fajkami, bo poznałam na forum wspaniałych ludzi, bo córka jest ze mnie dumna,
pozdrawiam ciepło i serdecznie 
|
|
|
|
|
|
|
Aby odpisać zaloguj się lub zarejestruj.
|
|